Ramka była złota, ale szybko zmieniła kolor na biały z przecierkami.
Dziś prezentuję bez fotki, bo muszę jeszcze zamówić szkło i niebawem pojawi się w pełnej okazałości.
Całość pomalowana została farbami Annie Sloan Chalk Paint kolor Original White, brzegi przetarte papierem ścierny,na koniec całość pokryta bezbarwnym woskiem równiej tej firmy.
Kochani poczytywacze farby Annie Sloan są naprawdę wspaniałe, ekologiczne i przed wszystkim można nimi malować powierzchnie nie szlifując wcześniej nałożonych lakierów czy farb.
Bardzo wydajne.
Można osiągnąć zaskakujące efekty przecierek i postarzania.
Warto spróbować.
Teraz farby do nabycia również w Warszawie u przemiłej Karoliny tutaj namiary.
Pozdrawiam
rama śliczna ale buciki bombowe !!!:)
OdpowiedzUsuńdzięki za podpowiedź z tą farbą :)
pozdrawiam lawendowo
gina
Rama piękna, te farby muszą być rewelacyjne, przymierzam się do kupienia. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńSuper! zapraszamy do sprzedaży na mimade.pl
OdpowiedzUsuńMuszę spróbować. Kryje bez szlifowania czyli czynności, której nie cierpię - już ją uwielbiam!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
T.
Rama śliczna o farbach słyszałam i coraz częsciej myślę o jej kupnie :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko.
Ramka śliczna :) o farbach słyszałam i coraz częsciej myślę o jej kupnie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko.
Witaj Agnieszko w ten wakacyjny czas;)
OdpowiedzUsuńTak moja podróż do Wenecji była pierwsza i zapewniam cię, że podobnie jak u Ciebie była to podróż od pierwszego wejrzenia;)Uściski
PO farbe warto siegnąć :)
OdpowiedzUsuń