FARBY AMAZONA NAJTANIEJ W POLSCE !!! KUPISZ W MOJEJ GALERII !!!

FARBY AMAZONA NAJTANIEJ W POLSCE !!! KUPISZ W MOJEJ GALERII !!!
KLIKNIJ I ZOBACZ PALETĘ KOLORÓW

Obserwatorzy

To ja "we własnej osobie"

To ja "we własnej osobie"
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających.

Wielka wyprzedaż w Art. Galerii Kaprys !!!

Wielka wyprzedaż w Art. Galerii Kaprys !!!
Zobacz koniecznie, dużo okazji !!!

środa, 15 lutego 2012

Za oknem sypie śnieg ... Jaki preparat do transferu ????

wiosenna praca ;-)
Ale ja tak lubię "na opak" ;-)
Chyba już kiedyś było takie wiaderko, ale zmieniło właściciela, to mogłam poczynić następne ...
Tym razem czekam na różowe hiacynciki ;-)

Kochane oby do wiosny !!!!




Teraz pytanie... już wiele z Was próbowało zabawy z transferem, oczywiście i mnie ciągnie ( jakżeby inaczej ??? )
Ale mam pewne wątpliwości i chciałam zasięgnąć Waszej rady, który transfer polecacie ???

Waham się pomiędzy:

MOD PODGE


Matowym lub błyszczącym

a


Aniu przepraszam ukradłam Tobie zdjęcie z Allegro ;-)

Kochane czekam na Wasze typy i doświadczenia związane z preparatami w pracy twórczej ;-)
Liczę że dzięki Wam wybiorę dobry preparat ;-)

Z góry dziękuję !!!

34 komentarze:

Anna z Decoupage Garden pisze...

Nie gniewam się kochana :) Ja z Heritaga jestem wielce zadowolona :) Mimo sporej ceny starcza na długo, kolory są przepiękne i jeszcze nigdy nie miałam z nim żadnych problemów :) Tego pierwszego nigdy nie stosowałam ale chętnie poczytam opinie :)

Różany Anioł pisze...

Ja jestem niedoświadczona, hi,hi ale w tej sprawie! Aguś ja też czekam na hiacynty i na wiosnę oczywiście!
U mnie śnieżyca aż strach wyjść na zewnątrz!
Widziałam dziś program o dwóch Agnieszkach co założyły sklep z akcesoriami łazienkowymi taki ala shabyy chic a może bardziej skandynawski taki surowy ale nie zapamiętałam ulicy, szkoda bo mogłabyś tak zaglądnąć! Ale chyba łatwo go zanleźć bo jedna z Agnieszek to aktorka, więc jakby co to szczegóły podam Ci @
Buziak!

ABily pisze...

Aga, ja niestety nie testowałam żadnego z powyższych, transferowalam tylko z modge podge heritage ale wydaje mi się, że lepszy bylby produkt specjalnie do tego przeznaczony, cyzli np transfer glaze. klej 3 w 1 jest do zwykłego dekupażopwania i przy odrbinie uporu(jak u mnie) mozna coś tam przenieść. Zreszta pokazywalam,ale do poważnych projektów nie polecam.PS.jak cudownie widziec u Ciebie nowe prace i kwiatuszki:)od razu lepiej sie robi na sercu:)

Ania pisze...

Kochana,bedziesz się zabawiać z transferem?widzę,że ogarnęła nas mania przenoszenia,mnie też to dopadło,fantastyczna zabawa!
Pozdrawiam wiosennie;)

Snow pisze...

Wiaderko super, piękny krack Ci wyszedł. Też mi się marzą transfery, póki co eksperymentuję z Heritagem.:))

Ela pisze...

Pierwszy raz na oczy widze te preparaty więc Ci nie pomogę ,chciałam tylko napisać ,że wiaderko jest urzekające :))

kajka pisze...

Agus ja Heritage uzywam i jestem bardzo zadowolona.
Śliczna praca! Pozdrawiam!

skimmia pisze...

Za oknem śnieg a u Ciebie tak pięknie wiosennie - śliczne są te krokusy na wiaderku no i hiacynty hmmm u mnie już kwitną :-)
przykro mi ale z preparatami nie pomogę bo jestem zupełnie nie w temacie ...
pozdrawiam ciepło

Qra Domowa pisze...

ale wiosnę Aguś zapodałaś:))

petra bluszcz pisze...

Haha! Ja też już mam swojego hiacyncika :) Twóje mają pięną osłonkę!
Ja stosuję medium firmy Heritage. Dawno nic nie zdobiłam transferami, ale na moim blogu znajdziesz efekty. Polecam, bo jest bardzo wydajne i daje na prawdę fajny efekt :)
Pozdrawiam cieplutko!

joie... pisze...

Wiadereczko śliczne...
I ja polecam preparat Heritage...
Lubię tą firmę :)

Serdeczności przesyłam... :)

brydzia pisze...

Dołączam sie do grona polecającego Heritage - ja go używam i jestem z niego zadowolona.
Wiadereczko cudne:)
Pozdrawiam cieplutko:)

Agnieszka Arnold pisze...

Aguś, ja do transferu używam Art Medium. Ten preparat ma wiele zastosowań min. można go używać również jako klej do decoupage.
Mam pół litra, odleję Ci w słoiczek i jutro przywiozę to sobie wypróbujesz na spokojnie :D

Nataliya pisze...

Już nie długo będzie wiosna, a na twoim blogu , zawsze wiosna i ciepło.
Wiaderko bardzo ładne. Transfer myślę że na matowe ale nie wiem czy dobrze rozumiem , co to jest transfer ;) ( zawieszka na wtryni galerii?)

kuchenny bałagan pisze...

Prześliczne wiaderko! :)

Deco-Pasja pisze...

Ja mam porównanie, ponieważ stosowałam art-medium i heritage i zdecydowanie wybieram ten drugi preparat. Wydruk jest uciągliwy i nie rwie się przy rolowaniu papieru. Heritage- zdecydowanie.
Pozdrawiam
Marta

Agnieszka Arnold pisze...

Aga, a poczynania z MOD PODGE możesz zobaczyć u Moniki http://pokojzkominkiem.blogspot.com/
Jest u niej kilka prac i kurs krok po kroku.

Smoczyca pisze...

Super jest to wiaderko! Ja dopiero stawiam kroki w deco i dopiero mam teraz zamiar zrobić pierwszą próbę ze spękaniami. . .

Kaprys pisze...

Agnieszko widziałam u Moniki prace i kursik ;-)
To medium zupełnie inaczej się nakłada odwrócony wydruk przyłożony do przedmiotu, smarowanko preparatem a później rolowanie papieru i już...
Dlatego podpytuję co kto robił i jakie wrażenia ?

artambrozja pisze...

Wiaderko jest zjawiskowe !!!
Na transferach sie nie znam, ale chetnie poczytam odpowiedzi bo tez mnie transfer kusi :))
Buziole kochana i oby do wiosny :****

Petronelka pisze...

Piękne wiosenne wiaderko, niestety nie robię transferów więc nie mogę nic doradzić.
Pozdrawiam cieplutko:)

ANA pisze...

Wiadereczko śliczniuchne :)

ANA pisze...

Na transferze się nie znam, ale może to. Czy o to chodzi? http://penelopia.blogspot.com/2011/09/to-naprawde-dziaa.html#comments
http://domoweklimaty.blogspot.com/2011/09/nieodkrycie-ameryki-czyli-czym-zastapic.html.

Atena pisze...

Swietne wiaderko, baardzo wiosenne:)
Z tymi produktami nie mialam nigdy stycznosci, ale Mod Podge z checia bym wyprobowala.
buzka

rrrrobaczek pisze...

z preparatem nie pomogę po się nie znam :) hehe, nigdy czegoś takiego nie próbowałam :) ale chętnie pooglądam wyniki Twoich zmagań :) a wiaderko super! zapachniało wiosną :) pozdrawiam:)!

Palmette pisze...

Nie robiłam jeszcze transferu żadnym z tych preparatów, , ale wiaderko bardzo mi się podoba. :) I ja tęsknię już za wiosną. :) Uściski wieczorne

bozenas pisze...

Ja do transferów używam TRANSFERDUCK
ale nawet wypróbowałam klej wikol i też działa.Smarujesz powierzchnię którą chcesz pokryc,potem wydruk,jeśli pismo to trzeba zrobic lustrzane odbicie,potem przykładasz i delikatnie wmasowujesz usuwając nadmiar kleju.Odstawiasz najlepiej na dobę,potem zmoczonym palcem sulasz papier aż cały zejdzie:)powodzenia :))))

Incorect Wiewióra pisze...

ja kleję od początku na Heritage, ten drugi znam tylko z poczynań naszej Kochanej Moniczki, ale własnie u mnie schną kolczyki z farbą do docelowego naniesienia wydruku, musze spróbować! więc relację zdam u siebie i mogę dac znać

Incorect Wiewióra pisze...

aaa i zapraszam do zabawy w ulubione seriale"

aga melnik pisze...

Jeśli Ci to pomoże, to w mojej opinii Heritage to jest to! Mam całe opakowanie Mod Podge i jestem bardzo rozczarowana. Absolutnie strata pieniędzy! Nadaje się tylko do klejenia puzzli, niestety!
Jestem w fazie doświadczalnej, jeśli chodzi o transfer. Używam zwykłego kleju do papieru, który kupiłam kiedyś w litrowej butelce. To miał być wikol ale mam spore wątpliwości. Do transferu się jednak nadaje! Natomiast Mod P., nie wiem do czego mogę go użyć. Chyba do klejenia znaczków?! Pozdrawiam cieplutko! aga

Incorect Wiewióra pisze...

Zdaję relację z moich transferowań: użyłam Heritage, wyszło fajnie, tylko zrobiłam mały błąd---przyzwyczajona do tradycyjnego decou po naklejeniu motywu na drewienko pociągnęłam jeszcze na wierzchu preparatem i potem było drapanie a nie turlanie:) ale się udało, teraz tylko dokończyć kolczyki i pokazać! pozdrawiam!!

olenta pisze...

póki co skorzystałam z tego medium do transferu:
http://www.creativehobby.pl/klejlakier-art-medium-rozne-pojemnosci-o_623.html

pozdrawiam

Dysiak pisze...

Ja odkupiłam od kogoś transfer Dala. Jestem z niego bardzo zadowolona, a efekty możesz obejrzeć u mnie na blogu.

Motylek pisze...

Ja, jak koleżanki powyżej, stosowałam ten drugi specyfik. Bardzo jestem z niego zadowolona. W jednym z ostatnich postów zamieściłam efekty:) pozdrawiam Cię serdecznie