FARBY AMAZONA NAJTANIEJ W POLSCE !!! KUPISZ W MOJEJ GALERII !!!

FARBY AMAZONA NAJTANIEJ W POLSCE !!! KUPISZ W MOJEJ GALERII !!!
KLIKNIJ I ZOBACZ PALETĘ KOLORÓW

Obserwatorzy

To ja "we własnej osobie"

To ja "we własnej osobie"
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających.

Wielka wyprzedaż w Art. Galerii Kaprys !!!

Wielka wyprzedaż w Art. Galerii Kaprys !!!
Zobacz koniecznie, dużo okazji !!!

środa, 7 marca 2012

Wczorajszy dzień upłynął na twórczych plotkach i nie tylko.

Jak się zbiorą trzy dusze co bawią się w klejenie serwetek i wszystko co z tym związane, to gadają aż je później gardła bolą.
Wczorajszy dzień minął mi wspaniale - nawet nie zauważyłam kiedy minął ;-)
Odwiedziły mnie Ania z blogu "Decoupage Garden Blog"  klik tutaj i
Agnieszka z blogu " Z potrzeby chwili " klik tutaj
oczwiście z furą ciastek, którą prawie dałyśmy radę pokonać.
Wymianą doświadczeń nie było końca, ja pilnie słuchałam, bo zawsze porównuje swoje prace z innymi i często z własnych nie do końca jestem zadowolona... ale tak już mam.
Oczywyście wszystkie cenne rady skrzętnie zapamiętam i zachowam w pamięci.


Dziewczyny wyraziły zgodę na publikację tego zdjęcia ;-)
Ale ja od siebie durzucę jeszcze coś - mam nadzieję, że nie oberwie mi się za to ;-)



Kochaś też musiał nam towarzyszyć ;-)


Ciekawskie babki zaspokoiły swoją ciekawość, sprawdzając właściwości nowego preparatu Stamperii do spękań.
Ja przygotowałam przedmiot tj pomalowałam i nakleiłam motyw, Agnieszka tytułem ( jak to określiłyśmy ekskluzywnego pokazu ) zaprezentowała nam jak go położyć, żeby uzysakać zamierzony efekt.
Oczywiście oczekiwanie na pojawienie się spękań było ekscytujące, bo to zawsze wielka niewiadoma jak wyjdzie.



Preparat dwuskładniokowy - który daje od dawna pożądany przeze mnie efekt popękanego szliwa porcelany.


Nie wiem, na ile zdjęcia oddają ten efekt, ale spękania prezentują się naprawdę super.


Po nałożeniu preparatu tworzy on gładką i świecącą powłokę, która może zostać nie lakierowna.
W naszym przypadku w pęknięcia została wtarta złota porporina.


Dziewczyny dla chcących zgłębić tajniki nowego preparatu mała podpowiedź - na kwietniowej Akademi są warsztaty, w których będzie on zastosowany, wiem że zostało jeszcze kilka miejsc, może warto spróbować swoich sił w pracy z nim.



Takie wspaniałe bistwiotowe preznty dostałam, jeśli ktoś miałby ochotę zakupić takie jajka - wielkość stursich, trzeba "zapukać" do Agi właśnie przyjechała świeża dostawa.


Dziewczyny super się bawiłam, mam nadzieję że niebawem powtórzymy nasze twórcze ploteczki ;-)))

35 komentarzy:

Różany Anioł pisze...

Oj Kaprysku jakbym chciała z Tobą poplotkować...;)

OxiGra pisze...

Jak ja Wam zazdroszczę tych spotkań... czemu Wawa tak daleko ;)
A spekania cudowne są!!

ewuva pisze...

Szczotka piękna, pozazdrościć twórczych plotek. Pozdrawiam ciepło;)

Palmette pisze...

Spękania mniaaaaamuśne! :) Oj... jak ja żałuję, że omijają mnie takie plotkarskie tria jak Wasze wczorajsze... Ale może kiedyś... ;) Uściski serdeczne Agnieszko :)

Margott pisze...

Poplotkowalabym tez:))))))))
Kaprysku cudnie spedzilyscie czas:))) Zazdraszczam, naprawde ale w tak calkiem nie zawistny sposob:)
Usciski sle:)!

Deilephila pisze...

Piękne te spękania!!!
:D

bozenas pisze...

A tak mało brakowało:)))))

Kaprys pisze...

Dziewczyny nigdy nie wiadomo co nam pisane ;-)
Ania mieszka tuż obok mnie i gdyby nie blogowy świat, pewnie nie poznałybyśmy się.
Agę poznałam kiedy w tamtym roku wygrałam jej Candy i umówiłam się żeby odebrać osobiście.

Kawy w Galerii zawsze pod dostatkiem, zatem nie krępujcie się, jeśli tylko Wasze nogi zawitają do Warszawy zapraszam.

Jola Alojek, która na stałe mieszka w Niemczech, przy okazji odwiedzin u Cioci wpadła z wizytą to i Wam może się udać ;-)
W co mocno wierzę ;-)

kajka pisze...

Spękania jak to spekania, nad czym achać jak takie ładne Dziewczny na zdjęciu. ;-)aj, młodość, pamiętam też! ;-)
p.s. szkoda, że mnie nie było, by odmłodnieć przy Was. ;-)
Idę zobaczyć gdzie te jajka są do kupienia, może jedno bym dała rady zrobić? ;-)

Kaprys pisze...

Milka bo wsiądę w auto i pojadę do Ciebie, aż tak daleko nie mam !!!
Nie udawaj starej, stara to może być walizka !!!

entomka pisze...

takie spotkania są owocne i w prace i w przyjaźń :)
pozazdrościć
ciekawe, czy ktoś w górach mieszka i tworzy...

Ewa z przytulnego domu pisze...

Podpisuje się pod komentarzem Kaprys! Kobieta z taką energia jak Kajka! Na pewno nie stara! Kajuś może razem sie wreszcie zgadamy i wybierzemy do Kaprys. Bo my się mijamy u Agi. Niby wszystkie wokół Warszawy mieszkamy a ciągle nam za daleko.
A ja się już zapowiadałam na wiosnę. Tylko boje sie, że jak wpadnę do Galerii i zagadam Was na śmierć to potem wyjdę z połową asortymentu!

pozdrowienia

Kaprys pisze...

Etomka napewno są dziewczyny - rzuć hasło i napisz, które góry, napewno ktoś się odezwie ;-)

Ewo właśnie ! Ty nie masz wcale tak daleko, chyba tyle samo co Aga ;-)

Agnieszka Arnold pisze...

Proszę jak się rozgadały!:))
Kajeczko kochana jak wezmę przez kolano i tyłek spiorę to się opamiętasz i przestaniesz głupoty pleść:P

Ewa, jest "pod nosem"? Ma tyle co i ja drogi do Ciebie? hmm Ewa i my się jeszcze nie spotkałyśmy:(
Może wpadniesz do nas na Akademię?

Agnieszka Arnold pisze...

I Bożence mało brakowało? :)

Agnieszka Arnold pisze...

A na zdjęciach brakuje jeszcze jednego towarzysza:))
Do którego macham łapką i bardzo dziękuję J.
Jaja już w acze wymoczone, sa bielusieńkie:)

Bramasole pisze...

Oj jak żałuję że nie wpadłam do Was:) też mam całkiem blisko. Następnym razem może:)
pozdrawiam

chaga pisze...

Efekt wyszedł rewelacyjnie, piękne pęknięcia i sam motyw różyy przy nich nadały charakter szczotce jakby była z XIX w.

Aga pisze...

Jak się już będziecie wybierać do Kajki żeby jej uszu natrzeć za udawanie staruszki, to wpadnijcie po drodze do mnie:)
W moim "magazynie zbożowym" jest i ekspres do aromatycznej kawy, i wygodna kanapa przy kominku, no i można w sąsiadującej z nami kawiarni artystycznej nabyć cuuuuudne ciasteczka (oj, dostaję ślinotoku na samą myśl..)

Peninia pisze...

Agnieszko uroczo Wam:))
Szczotka wspaniała.

Buziaki posyłam*

Qra Domowa pisze...

piękne spękania...jak prawdziwa ceramika:)))

Agata pisze...

Po Twoim mieszkaniu mozna poznac, ze mieszka w nim artystka. Na pewno fajnie jest sie tak spotkac w gronie bratnich dusz, a jeszcze przy ciasteczkach, to juz w ogole poezja...

Ulotne Chwile pisze...

Witaj Aga:)
Ale miałyście spotkanko:)Świetne:)
Jak będę kiedyś w Warszawie to muszę do Ciebie zaglądnąć:)
Pozdrawiam ciepło

skimmia pisze...

Super są takie spotkania :-)
pozdrawiam ciepło

petra bluszcz pisze...

Takie spotkania to super sprawa :) Spękania wyszły idealnie. Dopiero raz próbowałam medium dwuskładnikowego i widzę, jak niesamolwite mam możliwości. Napawa mnie to ogromnym optymizmem :)
Pozdrawiam!

artambrozja pisze...

Zazdroszczę Wam tego spotkania - też bym chciała poblajdać i jeszcze poszaleć się twórczo :))
Aga Twoja galeria jest śliczna !!!
Buziole ogromniaste :**

katesz pisze...

cudowne spotkanie i miejsce do takich babskich pogaduszek :)

Anna z Decoupage Garden pisze...

Oj cudnie było, chociaż teraz jak idzie wiosna i lato to zamiast słodkości powinnyśmy się przestawić na świeże warzywa i zamiast pączusiów to wcinać rzodkiewki :D

Deilephila pisze...

Wszystkiego Dobrego:D

olimpia2708 pisze...

Takie spotkania są cudowne zazdroszczę
szczotka jesy śliczna
Pozdrawiam serdecznie

Atena pisze...

Aga spotkanie z Toba to sama przyjemnosc, dowodem tego sa szerokie usmiechy dziewczyn:)

ABily pisze...

Dziewczyny kochane ale fajnie razem wygladacie, super,że spotkanko się udało.Efekt na szczotce piekny,marzy mi się duze pudeleczko z pięknym motywem kwiatowym z krakiem 2skladnikowym, wylakierowane na wysoki połysk.

Silverclock pisze...

Hej! Czy mogłabyś napisać jakiej firmy był ten świetny lakier do spękań? Zapragnęłam też popróbować :)

Kaprys pisze...

Preparat to medium dwuskładnikowe do szkła firmy Stamperia - dwie cienkie buteleczki.
Nadaje się też na inne powierzchnie.
A

Silverclock pisze...

Dziękuję serdecznie :)
Będzie pięknie!