FARBY AMAZONA NAJTANIEJ W POLSCE !!! KUPISZ W MOJEJ GALERII !!!

FARBY AMAZONA NAJTANIEJ W POLSCE !!! KUPISZ W MOJEJ GALERII !!!
KLIKNIJ I ZOBACZ PALETĘ KOLORÓW

Obserwatorzy

To ja "we własnej osobie"

To ja "we własnej osobie"
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających.

Wielka wyprzedaż w Art. Galerii Kaprys !!!

Wielka wyprzedaż w Art. Galerii Kaprys !!!
Zobacz koniecznie, dużo okazji !!!

czwartek, 19 lipca 2012

Fotograficzne wyzwanie # 15 w Szufladzie. Mój pojazd do latania ;-)


Kochane w Szufladzie kolejne wyzwanie kllik tutaj , tym razem fotograficzne czyli dla każdego, podpatrzeć, przymknąć oko i pstryknąć fotkę ;-)
Moja interpretacją prezentują Wam w dwóch wersjach, w Szufladzie opublikowana jest jedna ;-) 


Kolorystyka dodatków dowolna, na zdjęciu mają znaleźć się kwiaty i kapelusz ;-) 
Myślę, że znajdziecie wiele wspaniałych okazji od realizacji wyzwania.


U mnie kolorystyka granatowo-błekitna.


Tak prezentuje się druga wersja - nieco uboższa ;-)


W sesji dzielnie brała udział moja Błękitnooka ;-) Dama ;-))


Pamiętacie jak zapragnęłam posiadać miotłę w ubranku i moje pragnienie spełniło się.
Miotłę wypatrzyłam na tym blogu klik.

Dziękuję za pomoc w nabyciu miotły ;-) !!!!!

Kochana Sylwia zwana Snow z blogu " Moje pobielenie " klik tutaj odpowiedziała na mój apel i uszyła ubranko na miotłę ;-)
Bardzo fajnie opisała na swoim blogu swoje zmagania z miotłą oraz o inspiracjach zaczerpniętych z blogu " Maison Douce".

Pięknie dziękuję Kochana za Twoje dobre serce !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Sukieneczka jest śliczna !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Teraz już w pełni wystrojona - gotowa do prezentacji !!!!!!!


Oczywiście miotła ozdobiona fioletami ;-)
Jak dla prawdziwej Kapryśnej Czarownicy przystało...
Gotowa do latania hi hi hi...


Trzonek jeszcze w fazie pomysłów, pewnie za moment go ozdobię ;-)


Kwiatki z sesji zdjęciowej częściowo zamieszkały w wazonie a część postanowiłam ususzyć.
Dekoracja na ziomowe dni będzie jak znalazł.


Mam nadzieję, że podczas suszenia, też prezehntują się dekoracyjnie ...


Pozdrawiam wszystkich odwiedzających !!!

piątek, 13 lipca 2012

Różane motywy na topie ;-)



Ostatnio dużo różyczkowych motywów przewija się w moich pracach ;-)

Oto kilka ostatnio ukończonych.


Chustecznik "Dzika róża"


Pasujące do kompletu wieszaczki.


Oczywiście kropek nie mogło zabraknąć ;-)))


I drugi ostatnio lubiany motyw różyczkowy.



Pasujące do kompletu wieszaczki.



Na tych wieszakach trochę poniosła mnie fantazja, ale skoro już są to je Wam prezentuję ;-)






Szczoteczek też nie mogło zabraknąć.





W Galerii dostępne poduszeczki pikowane z motywem różyczek oraz kilka drobiazgów dla ich wielbicielek - zapraszam  tutaj




" Na warsztacie " jeszcze kilka motywów różyczkowych czeka na ukończenie ;-)))
Pozdrawiam wsystkich odwiedzających !!!


środa, 4 lipca 2012

Szufladowe wyzwanie # 14 i "Kto mi zrobi miotłę ... ?"


W Szufladzie od wczoraj gości kolejne Wyzwanie # 14, tym razem z polnymi kawiatkami.
Ja ponieważ ostatnio dwa przedmioty na warsztacie tj. butelki nalewkowe i wieszaki, zrobiłam butelkę na nalewkę z różnymi polnymi kwiatkami.
Maczki, chabry, stokrotki, jaskry, bławatki, kaczeńce, niezapominajki i inne, polne bądź łąkowe.

Dziewczyny zapraszam do Szuflady moje koleżanki Projektantki wykonały urocze prace, swoje prace można zgłaszać do 14 lipca,
nagrodą jest piękna Anielinka, warto spróbować.




Z jednej strony prezentuje się tak ;-)


A tak z drugiej ;-)


Kochane trafiłam ostatnio na blog " Maison Douce " i zakochałam się w nim, spędzam tam każdą wolną chwilę jest on prawdziwą skarbnicą antykowych inspiracji.
Jeśli macie ochotę zobaczyć go na własne oczy klikamy tutaj.
Zdjęcie pożyczone właśnie z tego miejsca i teraz wyjaśnam tytuł postu.

Kochane zapragnęłam takiej miotły, oczywiście nie do latania a tylko do ozdoby.
Mam do Was dwa pytania:
Gdzie mogę kupić taką miotłę ?
I drugie:
Czy znajdzie się Dobra Dusza, która uszyje taki ochraniacz-sukieneczkę ?
Oczywiście proponuję w zamian dekupażowy przedmiocik.


Pamiętam, że kiedyć moja babcia miała taką miotłę, ale to już bardzo dawne czasy...
Ale może nie do końca przeminęły...
Liczę na Was, że pomożecie spoełnić moją zachciankę ;-)


poniedziałek, 2 lipca 2012

Aniołkowe kasetki.


Nie ma jak dobrze zaczać tydzień ;-)
Ja tak do końca nie wiem jaki mamy dzień tygodnia, bo pracuję cały tydzień i czasami mocno się zastanawiam jaki mamy dzień tygodnia...
Ale cóż sytuacja tak wymaga, zatem nie marudzę zbytnio...

Dziś kochane przedstawiam Aniołkowe kasetki.

Pierwsza może być herbaciarką lub pomieścić drobne przydasie czy biżuterię.


Boki pomalowane szarą farbą i przetarte metodą suchego pędzla białą farbą.
Reliefy na bokach wykonane za pomocą szablonów, wypełnione masą szpachlową.



Na przodzie motyw skrzydełek, jak aniołowo to aniołowo ;-)


W środku dla rozjaśnienia przegrody przetarłam białą farbą.


Wieczko nieco wycieniowane bielą i janą szarością- serwetki nie wystarczyło aby pokryć całe wieczko ...

Mała kaszetka z tym samym motywem.


Boki cieniowane ciemną szarością.



I na tym na dziś koniec.
Życzę Wam udanego dnia i całego tygodnia, do zobaczenia niebawem !

czwartek, 28 czerwca 2012

Oto efekt ostatnich dni pracy - wieszaki wszelakie.

W ostatnich dniach cały warsztat pracy pokryty był wieszakami w różnym stopniu zaawansowania dekoracji i wykańczania ... prowadzącemu ku efekotwi końcowemu, który chcę Wam zaprezentować.

Dziś tylko kilka żeby zbytnio nie zamęczać Was moimi wypocinami.
Wieszaczki najczęściej wykonuję po dwie sztuki w danym wzorze, choć nie o identycznej kompozycji.
Dobra koniec "gadania" przedstawiam wieszaczki ;-)


Jeszcze trochę motywów wiosennych ale folet zawsze u mnie na pierwszym miejscu.


Fiołkowe.



Herbaciane róże.



Róża.


Wspomnienie krokusów.



W sesji dzielnie brała udział figurka chłopca - żartobliwie zwany " Moim synekiem " 




Pozdrawiam i wracam do tematu wieszaczkowego co sobie schnie i czeka na kolejną warstwę lakieru...