FARBY AMAZONA NAJTANIEJ W POLSCE !!! KUPISZ W MOJEJ GALERII !!!

FARBY AMAZONA NAJTANIEJ W POLSCE !!! KUPISZ W MOJEJ GALERII !!!
KLIKNIJ I ZOBACZ PALETĘ KOLORÓW

Obserwatorzy

To ja "we własnej osobie"

To ja "we własnej osobie"
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających.

Wielka wyprzedaż w Art. Galerii Kaprys !!!

Wielka wyprzedaż w Art. Galerii Kaprys !!!
Zobacz koniecznie, dużo okazji !!!

czwartek, 24 czerwca 2010

Anielinka od Ambrozji i temat łazienkowy.

Od dawna zachwycałam się Tildami, które tworzy Beatka; wzdychałam zawsze do każdej ;-)


Najbardziej do tych z papilotami na głowie ;-)
Jakiś czas tem nawiązała się mniędzy mną a Beatką nić sympatii, zrobiłam dla niej broszkę kawiatową a Beatka zaoferowała się, że uszyje dla mnie Anielinkę, nawet nie wyobrażacie sobie jaką radość sprawiła mi tą wiadomością ...

Na wymiankę pojechała do Beatki karafka z takim samym motywem co świeczniki i fiolecikowa broszka.

Dziś już Panna Tildówna jest u mnie i na cześć Beatki nosi imię Ambrozja !!!

Przedstawiam Pannę z papilotami oczywiście fioletowymi.



Z lawendową wanną nieźle się komponuje ;-)
Zaraz zdejmie ubranko i wskoczy do niej się wykąpać ( hi, hi, hi )

Ponieważ Anielina ma papiloty na głowie postanowiłam urządzić jej sesję w łazience ( z tąd nieco inny klimat zdjęć )


Panna Ambrozja jest cała pachnąca - za sprawą serduszka wypełnionego suszoną lawendą.



No Panno Ambrozjo, co to ma znaczyć !?
W ubraniu do wanny !!! ???



A Anioł spokojnie się temu przygląda i macha nogami ....

Pozostając w temacie łazienki, zrobiłam kilka fotek - kiedyś pisałam, że nie lubię kosmetycznych pojemników w tym pomieszczeniu ( kilka osób poddało w wątpliwość moje "skrzywienie ", zatem prezentuję kilka fotek, dla potwierdzenia swoich słów)


Cha, cha musiałam wejść do wanny, żeby zrobić te zdjęcia ;-)

                                                              Dobrze że była pusta ...


Drzwiczki pod zabudową umywalki zostały pomalowane moimi rączkami, jak również zielona komoda na łazienkowe skarby.



Mam nadzieję, że jesteście nieco zaskoczone kolorem ...
W czasach kiedy kładłam w niej glazurę, nawet nikomu nie przyszło do głowy żeby wyprodukować płytki z fioletowym kolorze...
Ale to nic zielony z fioletowymi dodatkami też dobrze się komponuję ;-)



Prawidła które kiedyś prezentowałam, doskonale zadomowiły się na umywalce ...


Brakuje mi w niej wielu rzeczy...
W moim przypadku stare przysłowie doskonale się sprawdza:
" szewc bez butów chodzi "
Nie zrobiłam chustecznika czy porządnego pudełka na kosmetyki, czy butelek na płyn do kąpieli i mydło ...
Ciągle marzę o woreczkach na różności - ale co poradzę, że moja drukarka się buntuje i nie chce drukować na materiale ???
Ale zbieram się na odwagę wyhaftować jakieś motywy na materiale i uszyć woreczki ( ale to pewnie jeszcze trochę potrwa ) albo jakaś dobra dusza zlituje się nade mną i mi takowe zrobi ...
Wieszaczki na nie są i spokojnie czekają ... na swoje woreczki.


środa, 23 czerwca 2010

Pierwsze wyzwanie w Szufladzie ...

Pierwsze zadanie w Szufladzie, było inspirowane kolorem fioletowym.
I strasznie się z tego ucieszyłam ;-)


Ja wykonałam takie oto prace:


Buteleczka i świeczniki dekorowane motwem fiołków.





i zapoznajcie się z regulaminem zabawy, zapraszam do wpólnego tworzenia, dla najlepszej pracy przewidziane są nagrody !!!
Aby zgłosić swoją pracę do zabawy w Szufladzie,
należy opublikować ją na swoim blogu wraz z informacją o wyzwaniu na blogu szuflady zostawić komentarz pod postem.

wtorek, 22 czerwca 2010

Ogłaszam Candy - Kapryśne serce do zdobycia ;-)

Dziś miało być o czymś innym, ale wczoraj dołączył setny obserwujący mój blog, zatem pomyślałam, że czas na obiecane dekupażowe Candy ;-)

Mam nadzieję, że na okrągłej 100 się nie skończy ;-)


Ogłaszam niekończące się Candy - Kapryśne serce do zdobycia ;-)

Postanowiłam, że co miesiąc będzie do zdobycia drobiazg wykonany moimi rękami.

Zasady są  proste :


- wystarczy podlinkowane zdjęcie umieścić na swoim blogu w pasku bocznym
 
- i drugi warunek : wystarczy u mnie bywać , czyli zostawiać komentarze, wiadomo im więcej komentarzy tym szanse na zobycie nagrody zwiększają się....


Co miesiąc ( 1 dnia miesiąca ) wylosuję jeden post z opublikowanych w danym miesiącu, z osób komentujących, wylosuje jedną, która otrzyma prezent.

Dużo postów piszę zatem do dzieła dziewczyny, od dziś komentujcie te, które uważacie za tego godne.
Jeśli dodacie mnie do listy swoich obserwowanych blogów będzie mi bardzo miło.


Bardzo serdecznie zapraszam do zabawy i do komentowania.


 
Losowanie serduszka nastąpi 1 lipca, zapisy do  30 czerwca.
 
Dziękuję wszystkim dziewczynom, które wczoraj myślowo były ze mną i wspierały mnie optymistycznymi komentarzami !!!
Tak, udało się jestem Pani Magister, ale że tytuł nie świadczy o człowieku chowamy go dziś do szuflady i wracamy do fioletowej rzeczywistości ;-)


poniedziałek, 21 czerwca 2010

Nadszedł dzień długo oczekiwany ...

Piszę dziś do Was o świcie, za chwilę wyjeżdzam do Siedlec, tam znajduje się moja uczelnia o nazwie Akademia Podlaska.
O godzinie 9 przystępujemy do Egzaminu Magisterskiego.
Mam nadzieję, że dla całej naszej dziesiątki dzień ten będzie uwieńczony sukcesem.
O wynikach napiszę Wam wieczorem.




Ponieważ kierunek moich studiów był związany z plastyką, praca również dotyczny zagadnień artystycznych.
Same dobrze wiecie co mnie pasjonuje, zatem tytuł pracy brzmi :

" Edukacyjne walory sztuki decoupage'u"





W pracy jest dużo przykładów jak krok po kroku wykonać dekoracje na różnych przedmiotach.
Chciałabym kiedyś wykorzystać te opracowania i napisać praktyczny podręcznik do decoupage'u; z moich wiadomości wynika, że nie ma tekiego napisanego i wydanego w Polsce; są tylko tłumaczenia z innych języków.
Ale to temat na później, dziś jeszcze nie mam pojęcia jak się zabrać za sprawy druku i tym podobne ...
Chyba, że jakaś dobra dusza mi podpowie lub pomorze...
Na tą chwilę to wszystko, jadę ... !!!

piątek, 18 czerwca 2010

Madonna w technice pergaminowej !!!

Jakiś czas temu spacerując po blogach natrafiłam na blog Konwalia Amelii
i zostałam zauroczona madonną, krórą zobaczyłam.
Praca jest wykonana w techncie pergaminowej.
Grzecznie zapytałam czy obrazek jest na sprzedaż ...
Był !!!!!!!!!!!!!
Dziś już jest u mnie i mogę się nim pochwalić.



Piękne i misterne wykonanie.
Forma w stylu secesyjnym.



Dziewczyny polecam odwiedzić zdolną koleżankę, prezentuje na swoim blogu wiele pięknych prac.
 Ta nie była jedyną, która mi się spodobała, niestety mogłam sobie pozwolić tylko na jedną.
Ale nie wykluczone, że wrócę po jeszcze jedną pracę w kształcie wachlarza ;-)

czwartek, 17 czerwca 2010

Minimalistycznie ale lawendowo.

Czasu było niewiele, ale dziś skończyłam lawendową karafkę.
I wygląda sobie tak ...




A tak może wyglądać, po spotkaniu z naleweczką  ;-)


Jutro zaprezentuję nowy nabytek zakupiony u blogowej koleżanki !!!

środa, 16 czerwca 2010

Co magiczne oko podpatrzyło, czyli dwa dni błogiego lenistwa...


Nie dałam rady dłużej ...
musiałam chwilę odpocząć...
minuta namysłu i już byłam spakowana i w drodze do auta, kierunek do rodziców !!!
Dwa dni się "wylegiwałam" albo leżałam pod krzakiem z aparatem w ręku...
Zatem dziś kilka migawek kwiatkowych.






Nazwami kwiatków nie będę Was zamączać, poprostu oglądajcie ;-)




















Mogłabym tak jeszcze długo, ale nie chcę żebyście zasnęły przed monitorami.
Pozdrawiam Was serdecznie !!!

wtorek, 15 czerwca 2010

Mini fiołkowy zestaw...z obietnicą następnych części kolekcji ...

Jakoś zaniedbałam się w prezentowaniu Wan dekupażowych prac ...
Zatem dziś coś fiołkowego.


Taki wdzięczny motyw, w sam raz na damską toaletkę.



Spodobał mi się ten motyw delikatnego bukieciku fiołków, zapewne w najbliższych dniach powstaną jeszcze jakieś prace z tym wzorem.




Do buteleczki chętnie bym przelała balsam do ciała ...

Chyba spryskiwacz byłby fajny w tym wzorku ... oj muszę zrobić !!!

poniedziałek, 14 czerwca 2010

Świętych można znaleźć na starociach ?!

Spacerując ostatnio po warszawskiej giełdzie staroci, niby od niechcenia wzięłam do ręki album z różnymi wycinkami z gazet, reprodukcjami, zdjęciami i pocztówkami...
wcale niczego konkretnnego nie poszukiwałam ot taki impuls: zajrzeć co tam jest...
I natrafiłam w nim na zdjęcie mojej patronki Św. Agnieszki.
Kiedyś chciałam takie kupić i nie mogłam znaleźć nic, co by mnie zachwyciło, a tu proszę bez poszukiwań i jest !!!


Reprodukcja jest naklejona na kartonik, trudno dojść do tego czym właściwie jest...
może ilustracją, może obrazkiem, może ... ???


Troszkę zniszczona, ale jeśli o mnie chodzi, to "ząb czasu " w niczym jej nie ujmuje.



Św. Agnieszka urodziła się około 291 r. w Rzymie. Nie wiemy o niej dużo ale wiadomo, że była jedną z najbardziej chrzczonych świętych w średniowieczu. Gdy miała 12 lat w Rzymie za cesarza Dioklecjana wybuchły prześladowania chrześcijan. Rodzice jej byli chrześcijanami. Św. Agnieszka została, więc wychowana zgodnie z zasadami tej wiary. W młodym wieku całą swoją duszą pokochała Boga. Postanowiła również dla Niego do końca życia pozostać dziewicą. Pochodziła z bogatego rodu, ale mimo to żyła bardzo skromnie. Nie liczyły się dla niej żadne bogactwa czy rzeczy materialne.
Legenda mówi, że święta Agnieszka całkowicie obnażona została rzucona na pastwę spojrzeń tłumu. Wtedy również stał się cud, okryła się ona płaszczem włosów.
Kilkanaście lat po śmierci męczennicy Agnieszki, gdy w Rzymie panował Konstanty Wielki w miejscu jej śmierci nakazał on postawić świątynie w dowód wdzięczności. Gdy córka cesarza była chora, modliła się nad jej grobem i wyzdrowiała. W świątyni został założony żeński klasztor. Obecnie w miejscu śmierci znajduje się Piazza Navona (jedno z najpiękniejszych miejsc Rzymu).
Święta Agnieszka jest patronką dzieci, panien i ogrodników.
Jej wspomnienie obchodzimy 21 stycznia.
Święta Agnieszka przedstawiana jest na obrazach jako młoda dziewczyna w żółtych szatach. Na Zachodzie przedstawiana jest również z barankiem (wywodzi się to od jej imienia z łac. Agnus, które oznacza baranek).
W dniu jej święta błogosławione są przez papieża dwa baranki, które są potem ostrzyżone i z ich wełny robione są paliusze dla nowych metropolitów Kościoła Katolickiego.


Chciałaby oprawiś ją w ramkę derwnianą, ale wcześniej wykonać jakieś ciekawe tło....
Jestem na etapie poszukiwania inspiracji do wykonania tła, które dobrze by się połączyło z reprodukcją i tworzyło elegancką całość.


Nie wiem  jeszcze co nim będzie, dziś moje myśli zaczęły krążyć wokół nutek ....
ale nic nie jest przesądzone ...



Jestem strasznie ciekawa jakie Wy macie odczucia co do zdjęcia i z jakimi motywami według Was dobrze byłoby je połączyć ???

Z niecierpliwością czekam na Wasze sugestie.

Życzczę Wam miłego dnia i dobrego całego tygodnia !!!