FARBY AMAZONA NAJTANIEJ W POLSCE !!! KUPISZ W MOJEJ GALERII !!!

FARBY AMAZONA NAJTANIEJ W POLSCE !!! KUPISZ W MOJEJ GALERII !!!
KLIKNIJ I ZOBACZ PALETĘ KOLORÓW

Obserwatorzy

To ja "we własnej osobie"

To ja "we własnej osobie"
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających.

Wielka wyprzedaż w Art. Galerii Kaprys !!!

Wielka wyprzedaż w Art. Galerii Kaprys !!!
Zobacz koniecznie, dużo okazji !!!

poniedziałek, 14 czerwca 2010

Świętych można znaleźć na starociach ?!

Spacerując ostatnio po warszawskiej giełdzie staroci, niby od niechcenia wzięłam do ręki album z różnymi wycinkami z gazet, reprodukcjami, zdjęciami i pocztówkami...
wcale niczego konkretnnego nie poszukiwałam ot taki impuls: zajrzeć co tam jest...
I natrafiłam w nim na zdjęcie mojej patronki Św. Agnieszki.
Kiedyś chciałam takie kupić i nie mogłam znaleźć nic, co by mnie zachwyciło, a tu proszę bez poszukiwań i jest !!!


Reprodukcja jest naklejona na kartonik, trudno dojść do tego czym właściwie jest...
może ilustracją, może obrazkiem, może ... ???


Troszkę zniszczona, ale jeśli o mnie chodzi, to "ząb czasu " w niczym jej nie ujmuje.



Św. Agnieszka urodziła się około 291 r. w Rzymie. Nie wiemy o niej dużo ale wiadomo, że była jedną z najbardziej chrzczonych świętych w średniowieczu. Gdy miała 12 lat w Rzymie za cesarza Dioklecjana wybuchły prześladowania chrześcijan. Rodzice jej byli chrześcijanami. Św. Agnieszka została, więc wychowana zgodnie z zasadami tej wiary. W młodym wieku całą swoją duszą pokochała Boga. Postanowiła również dla Niego do końca życia pozostać dziewicą. Pochodziła z bogatego rodu, ale mimo to żyła bardzo skromnie. Nie liczyły się dla niej żadne bogactwa czy rzeczy materialne.
Legenda mówi, że święta Agnieszka całkowicie obnażona została rzucona na pastwę spojrzeń tłumu. Wtedy również stał się cud, okryła się ona płaszczem włosów.
Kilkanaście lat po śmierci męczennicy Agnieszki, gdy w Rzymie panował Konstanty Wielki w miejscu jej śmierci nakazał on postawić świątynie w dowód wdzięczności. Gdy córka cesarza była chora, modliła się nad jej grobem i wyzdrowiała. W świątyni został założony żeński klasztor. Obecnie w miejscu śmierci znajduje się Piazza Navona (jedno z najpiękniejszych miejsc Rzymu).
Święta Agnieszka jest patronką dzieci, panien i ogrodników.
Jej wspomnienie obchodzimy 21 stycznia.
Święta Agnieszka przedstawiana jest na obrazach jako młoda dziewczyna w żółtych szatach. Na Zachodzie przedstawiana jest również z barankiem (wywodzi się to od jej imienia z łac. Agnus, które oznacza baranek).
W dniu jej święta błogosławione są przez papieża dwa baranki, które są potem ostrzyżone i z ich wełny robione są paliusze dla nowych metropolitów Kościoła Katolickiego.


Chciałaby oprawiś ją w ramkę derwnianą, ale wcześniej wykonać jakieś ciekawe tło....
Jestem na etapie poszukiwania inspiracji do wykonania tła, które dobrze by się połączyło z reprodukcją i tworzyło elegancką całość.


Nie wiem  jeszcze co nim będzie, dziś moje myśli zaczęły krążyć wokół nutek ....
ale nic nie jest przesądzone ...



Jestem strasznie ciekawa jakie Wy macie odczucia co do zdjęcia i z jakimi motywami według Was dobrze byłoby je połączyć ???

Z niecierpliwością czekam na Wasze sugestie.

Życzczę Wam miłego dnia i dobrego całego tygodnia !!!


sobota, 12 czerwca 2010

Projektuję dla Szuflady.

Kochane spieszę donieść, że urocza i wielce pomysłowa Peninia założyła blog pod nazwą " Szuflada" i zaprosiła mnie i kilka innych dziewczyn do wzpółtworzenia go.

Odwiedzajcie nas koniecznie, mam nadzieję, że my jako projektantki i Wy jako odwiedzające będziecie się dobrze bawić.
W szufladzie zamieszkały:









i moja skromna osoba



Napewno będzie ciekawie i będziemy mogły się od siebie wiele nauczyć ... ale to wszystko wyjaśni się w najbliższym czasie, już 21 czerwca pierwsze wyzwanie.

http://szuflada-szuflada.blogspot.com/

Ja już nie mogę się doczekać... ale troszkę się boję czy czasowo podołam wyzwaniom ???

Zaprszam do odwiedzania szuflady !!!

piątek, 11 czerwca 2010

Spacerkiem po Arkadii.








Kilka lat temu zakochałam się w tym Parku i teraz co rok do niego wracam i za każdym razem odkrywać coś nowego...

Trochę historii ...

Na początku XVIIIw. w odpowiedzi na oświeceniowe hasła powrotu do życia w zgodzie z przyrodą i zainteresowanie kulturą starożytną pojawił się w sztuce ogrodowej Anglii typ parku krajobrazowego ze sztucznymi ruinami nawiązującymi do architektury antycznej i gotyckiej.Ten styl pojawił się i w Polsce a jednymz przykładów jest park w Arkadii , o całkowicie zachowanej , oryginalnej kompozycji z XVIII w. Założycielką była Helena z Przeździeckich Radziwiłłowa żona właściciela pobliskich dóbr i pałacu w Nieborowie.


Przez kamienny mostek i bramę wchodzimy na teren parku. Spacerując parkowymi alejkami co krok spotykamy najprzeróżniejsze obiekty architektoniczne. Są to zarówno zespoły budowli, jak również pojedyncze obiekty, luźno rozmieszczone elementy jak np. fragmenty kolumn, rzeźb czy wreszcie pozostałości dawnych do dziś nie zachowanych budowli.


Grota Sybilli - zbudowana z potężnych głazów narzutowych. Wejście do niej zakrywa żelazna krata, jej wylot znajduje się na szczycie usypanego nad nią pagórka. Nad wejściem do Groty widzimy kapliczkę z wnęką w której dawniej znajdowała się płaskorzeźba G. Staggiego przestawiająca Madonnę.

Na wschodnim skraju wzniesienia stoi Domek Gotycki zbudowany w latach 1795-98 z cegły i rudy darniowej. Jego naroża zwieńczono dwiema wieżyczkami ozdobionymi stożkowatymi hełmami. W elewacji zach. znajduje się ceglany ostrołuk podzielony na mniejsze, we wschodniej wnęka ostrołukowa z oknem. Także od wschodu na poziomie gruntu znajduje się piwnica z otworami zamkniętymi kratą. Do Domku Gotyckiego przylega galeria z ostrołukowych arkad biegnąca w dół wzniesienia. W Domku Gotyckim księżna Helena urządziła ok. 1813 r. symboliczną kwaterę żołnierską dla swego syna Michała Gedeona - napoleońskiego generała i późniejszego przywódcy powstania listopadowego. W znajdującej się tam komnacie ustawiono gotyckie łoże pokryte lamparcią skórą, umieszczono krzyż, rzymskiego orła, zbroję rycerską z mieczem i hełmem. Na ścianach zawieszono portrety wodzów polskich, tarcze herbowe i mapy. Nie zabrakło rzeczy osobistych generała: kapelusza, odznaczeń, książek, wyposażenia sztabowego. Obecnie wnętrza Domku nie są udostępnione zwiedzającym.




Łuk Grecki - zbudowany ok. 1785 r. z cegły i kamienia stanowi malowniczą oprawę widoku na Świątynię Diany od strony wschodniej. Łuk łączy się krótkim murkiem z wybudowanym kilka lat później Domem Murgrabiego.


Dom Murgrabiego budowlę tę wzniesiono na planie prostokąta z cegły, kamienia i rudy i częściowo otynkowano. Jej charakterystycznym elementem jest kwadratowa wieża zwieńczona blankami. W elewacji Domu Murgrabiego znajdują się małe okienka, blendy oraz dwie głowy hermowe i maszkaron dłuta Jana Michałowicza z Urzędowa. Przy wschodniej elewacji stoi studnia przykryta późnobarokową, kutą z żelaza kratą.


Przybytek Arcykapłana czyli Łazienki. Jest to prostokątny, dwupiętrowy budynek z cegły kamienia i rudy. Od południa na poziomie piętra znajduje się taras otoczony kolumnami a pod nim kolebkowe przejście. W części górnej budynku jest wieżyczka z gołębnikiem. Od zachodu i północy niewielkie podwórka zamknięte murkami z otworami przejściowymi. Elewacje wzbogacone różnorakimi otworami i dużą ilością elementów lapidarnych. Jest ich tutaj prawie 200 i pochodzą one głównie z przebudowanej w 1782 r. kaplicy św. Wiktorii przy łowickiej kolegiacie ze znajdującego się tam nagrobka arcybiskupa J. Uchańskiego dłuta Jana Michłowicza z Urzędowa oraz z zamku prymasowskiego w Łowiczu. Pośrodku ściany wschodniej znajduje się ślepa arkada ujęta w kolumny między którymi umieszczono płaskorzeźbę z białego stiuku Gioacchina Staggiego - Nadzieja karmiąca Chimerę. Pod nią są dwa żeliwne rzygacze w kształcie lwich głów z których woda spływa do półokrągłego basenu ozdobionego maszkaronem.









Ozdobiony pełnymi arkadami murek.



Świątynia Diany - zbudowana w 1783 r. wg. projektu Szymona Bogumiła Zuga. Jest ona centralną budowlą kompozycji parkowej, wzniesiono ją nad stawem do którego prowadzą w dół schody aż do samego lustra wody. Po obu stronach schodów umieszczono kamienne rzeźby: lwa i sfinksa. Świątynia została zbudowana na planie prostokąta z czterokolumnowym portykiem od strony stawu i półkolistym kolumnowym obejściem od strony pd-wsch. Zastosowano kolumny w stylu jońskim. Pod tympanonem widnieje napis w języku włoskim "Dove pace trovai d'ogni mia guerra" - cytat z sonetu Petrarki - Tutaj odnalazłem spokój po każdej mojej walce. Wnętrze świątyni podzielono na kilka pomieszczeń z których największa jest kwadratowa sala główna z czterema półkolistymi wnękami z parą kolumn korynckich i dwiema urnami po bokach. We wnękach umieszczono lustra. Ściany tej sali wykonano z białego stiuku, kolumny są barwy żółtej, a podłoga w szachownicę. Ozdobą sali jest plafon autorstwa J.P. Norblina Jutrzenka wyprowadzająca rumaki Apollina. Za salą główną po lewej znajduje się sześcioboczny Gabinet Etruski z zachowaną na ścianach i suficie polichromią o motywach antycznych i gotyckich. Pełnił on rolę muzeum. Po prawej znajduje się okrągła salka do której od zewnątrz przylega tzw. Przybytek Pana - bożka pasterzy, trzód i pastwisk ozdobiony jego atrybutami: fujarką i fletem. W części pd-wsch znajduje się okrągły przedsionek z drzwiami prowadzącymi na zewnątrz. Część dawnego wyposażenia świątyni jak słynna rzeźba głowy Niobe, biurko z lirami, mahoniowy tron z płaskorzeźbą orła rzymskiego na oparciu czy imitacje greckiej ceramiki znajdują się obecnie w pałacu w Nieborowie.




Akwedukt - pierwotny wzniesiony nad ujściem rzeki do stawu został rozebrany. Obecna budowla została od podstaw zrekonstruowana w latach 1950-52 nad kanałem doprowadzającym wodę do stawu. W ściany Akweduktu wmurowano liczne elementy lapidarne pochodzące z XVI-XVIII w.



Zeby nie było ... oto ja i gigantyczne liście ;-)


Mapka jak dojechać.


Plan Parku.



Legenda

1. Sklep                          
2. Parking                           
3. Wejście i kasa                  
4. Dom Konopnickiej                   
5. Dawne wejście do parku                       
6. Dawny Amfiteatr                                 
7. Kapitel    
8. Grota Sybilli i Domek Gotycki
9. Świątynia Diany
10. Akwedukt

11. Przybytek Arcykapłana
12. Łuk Grecki i Dom Murgrabiego
13. Cyrk z obeliskiem
14. Pokrywa z Grobowca Złudzeń

Jak podaobała się Wam dzisiejsza wycieczka ?



                                                  

środa, 9 czerwca 2010

Fotorelacja z Łowickiego Jarmarku część II.



Zgodnie z wczorajszą obietnicą dziś druga część spacerku po łowickim jarmarku.
Zapraszam !!!




Takie sobie dziwne lalki ;-) a właściwie ich popiersia.


Wyroby z  glinki szmotowej.


Młoda Para.



Hipiska.



Anioły niewinności....




Hipiska z dzieckiem.



Zakochane anioły...



Pegaz.



Mrówkojad.



Ptaszor.





Ach, ach cudowne donice !!!

A teraz wizyta u "konkurencji".



Pani tworząca poszła na ilość a nie na jakość....
A szkoda ....
Bo prace naprawdę fajne, tylko szkoda że szorskie jak diabli brrrrrrrrrrr !!!



W każdym przypadku tłem był papier ryżowy i na nim naklejane były motywy serwetkowe.







Ceramiczne broszki.



A to dziwne "coś" to korale z kokosa ;-)



Widok na rynek z perspektywy filiżanek ;-)

Kochane dziękuję, że dotrwałyście do końca spacerku ;-)
Mam nadzieję, że nie zmęczyłam Was za bradzo.
Dziękuję za wspólnie spędzony czas.
Pozdrawiam i życzę słonecznego dnia !!!

wtorek, 8 czerwca 2010

Fotorelacja z Łowickiego Jarmarku część I.


W miniony czwartek Święto Bożego Ciała organizowany był w Łowiczu jarmark, na którym można było zobaczyć i zakupić wiele ciekawych przedmiotów  wykonanych ręcznie.
Ja oczywiście musiałam owy jarmark odwiedzić i dziś z małym "poślizgiem" prezentuję Wam fragment tego co moje oczy widziały.
Dużo różności od wyrobów artystek ludowych poprzez nowocześniejsze interplertacje motywów ludycznych, oraz rzeczy współczesne, antyki i starocie.

Oto alejka z wytworami rąk łowickich twórczyń ludowych.






Wspaniałe kwiaty wykonane z krepiny.





Misterne wycinanki.



Piękne hafty.




Tak prezentuje się tradycyjny strój łowicki.



Teraz zapraszam do stoiska z cermiczną biżuterią.


















Ale dziś Was pomordowałam fotkami, jeśli jesteście ciekawe co jeszcze ciekawego podpatrzyłam na jarmarku zapraszam jutro na drugą część fotorelacji.
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za wszystkie ciepłe słowa !!!