FARBY AMAZONA NAJTANIEJ W POLSCE !!! KUPISZ W MOJEJ GALERII !!!

FARBY AMAZONA NAJTANIEJ W POLSCE !!! KUPISZ W MOJEJ GALERII !!!
KLIKNIJ I ZOBACZ PALETĘ KOLORÓW

Obserwatorzy

To ja "we własnej osobie"

To ja "we własnej osobie"
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających.

Wielka wyprzedaż w Art. Galerii Kaprys !!!

Wielka wyprzedaż w Art. Galerii Kaprys !!!
Zobacz koniecznie, dużo okazji !!!

wtorek, 20 lipca 2010

Szpulki Shabby Chic - szybciutki kursik.

Drewniane szpulki są znakiem rozpoznawczym Ateny i od niej właśnie pochodzą moje szpuleczki, oprócz jednej tej najmniejszej, ją wynalazłam w szufladzie mojej Mamy i już nie wypuściłam z łapek.
Chciałam żeby szpulki wyglądały nieco inaczej niż moje od tej pory prezentowane na blogu prace i mam nadzieję, że się udało...
Zawsze kiedy znudzi mi się ich wygląd mogę je "zadekupażować"

Szpulki w stylu Shabby Chic
tak dla pełnej informacji znaczy tyle co zaniedbany luksus.

A moje szpulki przedstawiają się tak:


Szpulki w roli modelek w różnych ujęciach ;-)









A teraz krótki przepis jak wykonanć samemu szpulkę Shabbi Chic.

Potrzebne będą:
- szpulka z surowego drewna
- farby akrylowe: niebieska ( lub każda inna w ciemniejszym kolorze ) i kremowa lub biała
- zwykła świeczka
- papier ścierny
- dobry nastrój i chęć do prcy

  1. malujemy całą powierzchnię szpulki ciemną farbą akrylową, czekamy aż wyschnie i p
rzecieramy papierem aż stanie się gładaka.

2. następnie bierzemy zwykłą woskową świecę i pocieramy wcześniej pomalowaną powierzchnię.

3. następnie malujemy całość jasną farbą akrylową i czekamy aż wyschnie

4. Gruboziarnistym papierem ściernym przecieramy brzegi szpulki oraz miejsca w których chcemy żeby prześwitywał pierwszy nałożony kolor.


Powstanie nam poprzeciarana " nadgryziona zębem czasu " powierchnia, którą możemy dalej ozdabiać według uznania.

Życzę sukcesów w dekorowaniu własnych przdmiotów !!!

poniedziałek, 19 lipca 2010

Wyzwanie nr 3 w Szufladzie - " Opowieść o Holandii "

Tym razem przyszła moja kolej na aranżację wyzwania w szufladzie,
ponieważ lubię Holandię pomyślałam, że wyzwanie na jej temat może stać się atrakcyjne,
jak pomyślałam tak i zrobiłam.
Jako inspirację podałam taką oto ilustrację.


A tak prezenuje się mój pomysł na inpirację motywami holenderskimi;



Drewniaki pierwotnie były niebieskie, później zmieniłam im kolor na fiolet i pokryłam jednoskładnikowym medium do spękań, kiedy popękały sobie, pomyślałam że wzór w tulipany byłby za oczywisty, zatem wybór padł na fiołki i powstały takie oto drewniane butki w nowej szacie.



Kochane zapraszam do Szuflady obecnie są prezentowane prace projektantek w niej działających; ale jest również ogłoszone wyzwanie nr. " Opowieść o Holandii " każda z Was może przygotować pracę inspirowaną motywami holenderskimi, szczegóły na bolgu Szuflada ( klikamy na banerek po lewej stronie i już siedzimy w szufladzie )
Kochane zapraszam do zabawy !!!
Nagroda jest bardzo atrakcyjna !!!

niedziela, 18 lipca 2010

Biało, Biała Dama i nie tylko.

Będąc kilka dni temu z wizytą u rodziców, takie oto miałam przemyślenia fotograficzne,
trochę na poważnie, trochę wesoło ...

Zawsze moim marzeniem była biała koronkowa parasolka i jak to w życiu bywa, marzenie spełniło się całkiem niespodziewanie ...


Pewnie jeszcze nie raz zagości na moich fotkach.



Pozostając w temacie białego koloru ;-)



albo prawie białego ;-)
Jakoś moje ubranko się nie zegrało z sesją, nie przewidziałam, że po drodze zakupię białą parasolkę ;-)
Cóż ale jak mówi przysłowie " co się odwlecze to nie uciecze "

Dziś o świcie ( czyli około 7 rano ) obudziła mnie burza, tak gdzieś blisko biły pioruny, że aż się szyby w oknach trzęsły a ja boje się burzy, zatem dalsze spanie było nie możliwe ...
Wstałam i marudzę ....


piątek, 16 lipca 2010

Konik morski.

Kilka dni temu Atena zaprezentowała na swoim blogu
szmacianego konika morskiego,
strasznie mi się spodobała i poprosiłam ją o wykrój na niego...
Ponieważ u mnie od pomysłu do realizacji szybka droga, zatem jak tylko odstałam @ z wykrojem, jeszcze tej samej nocy powstał konik morski...
Żeby nie było, że identyczny troszeczkę zmieniłam koncepcję jego wyglądu.

Przedstawiam Pana Błękitnego !!!




Dzięki niemu powstała taka oto aranżacja stolika przed kanapą...
Jak to jeden nowy przedmiocik może zdeterminować pomysł i działanie ...



Od razu przypomniałam sobie, że w szafie leży zapomniany obrusik w muszelki ;-)





Kochane dziękuję Wam za wszystkie przemiłe komentarze !!!
Dziękuję również za odwiedziny tym, którzy zaglądają a nie komentują, mam nadzieję, że kiedyś się odważą i zaczną wyrażać swoje myśli i odczucia.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie !!!

czwartek, 15 lipca 2010

Niespodzianka - wygrane Candy u Renatki i coś jeszcze...

Kilka dni temu wygrałam Candy u Renatki blog Ażurowe marzenia,
nagrodą była niespodzianka.

Już do mnie dojechała i chciałam ją Wam zaprezentować ;-)

Takie oto cudowności otrzymałam od Renatki.


Wszystko zrobione zdolnymi rączkami naszej blogowej koleżanki.
I oczywiście w fiolecie !!!!
Duża i misternie wykonana serwetka, zapewne będzie się pięknie prezentowała na moim stoliku przed kanapą ;-)
oraz cudna broszka ;-)

Renatko kochana dziękuję Ci za wspaniałą niespodziankę !!!


Żebyście nie powiedziały, że się lenię ( no może troszkę )
przedstawiam wieszaczek manekin, przed i po liftingu ( po mojemu )

Tak wyglądał przed...



A tak wygląda po ...




Jakby nie ten sam przedmiocik ;-)

Kochane pozdrawiam Was serdecznie w ten słoneczny dzień !!!

poniedziałek, 12 lipca 2010

Prezent od Anetki zwanej Ateną !!!

Taki oto wspaniały prezent otrzymałam od Anetki zwanej Ateną z blogu
" Drewniana szpulka "


Anetka obiecała podzielić się ze mną niespotykaną dużą drewnianą szpulką, razem ze szpulką przybyły do mnie inne wspaniałe rzeczy, którymi chciałam się Wam pochwalić.





Woreczek z lawendą uszyty własnoręcznie przez Anetkę !!!


Wspaniała fioletowe klatka !!!
Chyba już wszyscy w blogowym świecie wiedzą, że mam bzika w kolorze fioletowym hi hi hi !!!

i najważniejsze wymarzona drewniana duża szpulka !!!






Meteczka z różą piękna !!!


Anetko dziękuję Ci z całego serca !!!
Wielką radość sprawił mi prezent od Ciebie !!!

sobota, 10 lipca 2010

Lampa naftowa - cudny brudasek...

Jakiś czas temu wspomniałam mojemu tacie, że chciałabym mieć starą lampę na naftę ...
I jest, mój tata czarodziej wynalazł gdzieś taką...

Taka jestem sobie piękna i "nadgryziona zębem czasu"
ale moja...


Nawet knot jest w niej jeszcze ;-)



Cudny brudasek ... próbowałam się do niej dobrać, żeby umyć szkiełko, ni jak się nie daje ;-(
ale i taka brudna mi się podoba.



Mam oczywiście chętkę, zadekupażować ją nieco, ale chwilę się wstrzymam ;-)



Kochane  życzę miłej niedzieli !!!
Słońca zapewne nie zabraknie !!!

czwartek, 8 lipca 2010

Decoupage klasyczny - kursik.

Zachęcona przez dziewczyny, które chiały poznać tajniki sztuki decoupage'u postanowiłam przygotować dla zainteresowanych krótki kursik poświęcony deoupage klasycznemu.

Co to jest ;-)

 Decoupage klasyczny – to technika dekorowania przedmiotów przy pomocy wyciętych z papieru motywów i kleju winylowego, wykonywana na różnego rodzaju powierzchniach. Aby wykonać dekoracje tą techniką decoupage’u możemy używać tradycyjnych serwetek lub serwetek z papieru ryżowego, specjalnych papierów: klasycznego i cieńszego - Velo, który ma bardziej przytłumione kolory. Przed rozpoczęciem pracy nad dekoracją należy odpowiednio przygotować podłoże, które zamierzamy ozdabiać; na surowy przedmiot nakładamy podkład tzw. Primer, następnie malujemy powierzchnię farbą akrylową, po wyschnięciu możemy przystąpić do naklejania wcześniej wyciętych motywów, na koniec lakierujemy aż do uzyskania gładkiej powierzchni.
(Cytat z mojej pracy magisterskiej )


Technika tworzenia krok po kroku: " Świeczniki Róża"

Potrzebne materiały:
- surowy przedmiot
- farba akrylowa w kolorze kremowym lub białym
- serwetka z motywem zdobniczym
- klej do decoupage'u
- lakier akrylowy ( matowy lub błyszczący)
- nożyczki
- pędzle
- papier ścierny.


1. Jeśli powierzchnia zdobionego przedmiotu jest gładka malujemy go farbą akrylową w kolorze kremowym.
Jeśli powierzchnia jest chropowata przecieramy ją papierem ściernym ( możemy pokryć Primerem, aby zamknąć pory drewna )

2. Po pomalowaniu farbą akrylową przecieramy całą powierzchnię drobnoziarnistym papierem ściernym.




3. Następnie pokrywamy powierzchnię ( tylko te miejsca na które chcemy nakleić motyw zdoniczy ) klejem do decoupage'u i nakładamy wycięty wcześniej wzór z serwetki.


4. Po nałożeniu motywu lekko go dociskamy do powierzchni ( możemy to zdrobić zwykłym pędzelkiem lub specjalnym pędzelkiem gąbkowym)

5. Następnie ponownie pokrywamy cały przyklejony motyw klejem do decoupage'u.
Pozostawiamy do wyschnięcia najlepiej na całą noc.



6. Kiedy moty wyschnie przystępujemy do lakierowania powierzchni.


7. Czynimy to w granicach 10 - 15  warst.
Pierwszy trzy warstwy nakładamy jedna po drugiej czekając aż poprzednia dobrze wyschnie.

Od czwartej warstwy każdą położoną przecieramy drobnoziarnistym papierem ściernym, aż do uzyskania absolutnej gładkości i zatarcia różnicy międzi brzegiem motywu zdoniczego a powierzchnią przedmiotu.



Mam nadzieję, że wykorzystacie podane informacje w swojej pracy twórczej i powstaną piękne ozdobione przez Was przedmioty tą techniką.

Jeśli zechcecie się ze mną podzielić efektami Waszej  pracy ( w postaci zdjęć ) będzie mi bardzo miło.
Obiecuję że zbiorę wszystkie prace i zaprezentuję je na swoim blogu.
Jako dowód zachęcenia Was do własnoręcznych zmagań z decoupage.

Jeśli chciałybyście ozdobić takie świeczniki jak w prezentacji, mam duży zapas surowych kompletów i mogę się z Wami podzielić.
Koszt jednego kompletu 7 zł + wysyłka.
Proszę o @ z adresem

W ten sam sposób powstał taki oto wieszaczek.



środa, 7 lipca 2010

Wieszaki w roli głównej.

Powiecie, że ponownie praca hurtowa ...
i zgodzę się z Wami w 100 %
Ale jak się rozpędziłam, to zatrzymać się nie mogłam ;-)
I powstała gromadka wieszaczków.


Fiołki.


Róże.



Lawenda snopek.


Łososiowa róża.


Bukiecik fiołków.


Róża i nuty.


Drobna róża.

Dziękuję za wszystkie przemiłe komentarze !!!


wtorek, 6 lipca 2010

Karafki w odcieniach fioletu.

Tak jak obiecałam, prezentuję drugą turę karafek ;-)
Pytacie kiedy to robię ?
Odpowiedź brzmi: w nocy a rano odsypiam ;-)
Prezentowane w niedzielę i dziś karafki powstawały razem, większą ilość robi się zupełnie inaczej i szybciej, niż kiedy jest ich mniej.
Taka dziwna zależność.


Lawenda snopek.



Drobne różyczki.



Małe fiołki.



Bukiet fiołków.



Fiołki serce.



Bratki.

A jutro .... w roli głównej będą występowały wieszaki ...

Hi, hi, hi !!!

A teraz ogłoszenia parafialne :

- mam do sprzedania zegar z lawendą - nie dekupaż
koszt 30 zł + wysyłka ( na pchlim go nie było )
Jeśłi znajdzie się chętna osoba poproszę o @ na adres:




i wachlarz wykonany z białej koronki.
koszt 40 zł + wysyłka



Polecam ponieważ rzeczy fajne i myśle że w atrakcyjnej cenie...
Wachlarz taki w all... kosztuje 85 zł.