FARBY AMAZONA NAJTANIEJ W POLSCE !!! KUPISZ W MOJEJ GALERII !!!

FARBY AMAZONA NAJTANIEJ W POLSCE !!! KUPISZ W MOJEJ GALERII !!!
KLIKNIJ I ZOBACZ PALETĘ KOLORÓW

Obserwatorzy

To ja "we własnej osobie"

To ja "we własnej osobie"
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających.

Wielka wyprzedaż w Art. Galerii Kaprys !!!

Wielka wyprzedaż w Art. Galerii Kaprys !!!
Zobacz koniecznie, dużo okazji !!!

środa, 14 kwietnia 2010

Korona w towarzystwie szarości i ptaszków...

Poszukiwania korony zakończone sukcesem !!!
Kupiona !!!
Jest już u mnie w domu !!!

Zapraszam do obejrzenia ;-)


Wiszący ptaszek.





Ptaszkową paterkę kupiłam tuż przed świętami.




Wysłużone korale...dostałam kiedyś od mojego Taty ;-)
Lubię je zakładać do bieli i szarości.


Korona niewielka, wspaniale prezentuje się ze świecą w środku ...





Dziś wyszło szaro, ale następnym razam postaram się żeby było kolorowo !!!
U mnie za oknem też szaro...

wtorek, 13 kwietnia 2010

Jak z zegara zrobić paterkę ?!

Od jakiegoś czasu chciałam zakupić paterkę ze szklanym kloszem, niestety wszystko co spotkałam na swojej drodze było bardzo drogie lub nie do końca spełniało moje oczekiwania...
Zatem jak mówi przysłowie:
"potrzeba matką wynalazku"
Wymyśliłam taki "patent";

Paterka z zegara zwanego roczniakiem.
Nie był to ekskluzywny czy drogi egzemplarz, zatem mogłam sobie pozwolić na małe wariacje ;-)

Tak wyglądał zaraz po zakupie.


Konstrukcja środka została przytwierdzona do podstawy za pomocą wkrętów, które z łatwością dały się odkręcić.



I właściwie było już "po robocie" tylko obmyślać dekoracje.



Podstawę można z powodzeniem pobielić a na szczycie klosza przykleić ozdobny uchwyt.
 Na dzień dzisiejszy nie posiadam takiego, dlatego pozostawiłam paterkę w takim wyglądzie.
Myślę, że z powodzeniem można dorobić do niej nóżkę z jakiegoś toczonego świecznika, przykleić od spodu i także pomalować na dowolny kolor.

Teraz  pomysł aranżacji.




Powodzenia w pracy !!!

'


Jeśli uda Wam się stworzyć swoją paterkę przyślijcie fotki, zbiorę je i zaprezentuję na blogu;
Tak, która zbierze najwięcej pozytywnych opinii obserwatorów, dostanie nagrodę niespodziankę wykonaną przeze mnie.
Zapraszam do zabawy !!!

poniedziałek, 12 kwietnia 2010

Dziwny dzień...

Dziś taki dziwny dzień jest, niby wiem, że poniedziałek, ale jakoś nie bardzo mogę się zorganizować...
Praca na mnie czeka, ale za bardzo nie mam ochoty się za nią zabrać, zatem nie robię nic...
Ale jutro już koniec z takim podejściem do życia !








sobota, 10 kwietnia 2010

Tragiczne wydarzenia poranka.

Dzień rozpoczął się jak każdy poprzedni, każdy z nas wstał z nadzieją dobrego dnia...
Niestety nadzieja szybko zgasła, tuż po wiadomościach usłyszanych w mediach...
W tej chwili już wiemy i mamy świadomość, że życie straciło wiele warościowych i interesujących osobowości polskiego życia politycznego...
Stała się tragrdia...
Brak słów ...
Pozostaje nam tylko pomodlić się za ICH dusze i zapalić znicze ....

Zdjęcie zaczerpnięte z sieci.

Z racji ogłoszonej siedmio dniowej Żałoby Narodowej, zaplanowany na jutro wernisaż zostaje przełożony; najprawdopodobniej na przyszłą niedzielę.

piątek, 9 kwietnia 2010

Kwiatki - lek na bezsenność ?

Chyba z emocji nadchodzącej niedzieli sen mnie jakoś ostatniej nocy zaniedbał...
Czy dobrze nie wiem ... ???
Ale efektem bezsenności są te oto kwiatki.

Fioleciaki.


Wariacja B & W



Dzinsiaki ;-)



Liliowce





czwartek, 8 kwietnia 2010

Plakat i coś jeszcze ...





Wieści biorgraficzne dla odwiedzających:
Urodzona 25 kwietnia 1973 roku.
Ukończyła w 1994 roku Policealne Studium Plastyczne im. A. F. Modrzewskiego w Warszawie.
Obecnie studentka V roku Pedagogiki z plastyką siedleckiej Akademii Podlaskiej.

Sztuką decoupage’u warsztatowo zajmuje się od 4 lat, wcześniej poszukiwała różnych informacji na temat samych technik oraz przykładów jej tworzenia.

Jak sama mówi o sobie:

„ Jestem zwariowana, nieobliczalna i trochę z innej epoki „

Zapewne tkwi w tym nutka prawdy…

Artystka interesuje się historią sztuki, lubi stare i antyczne przedmioty, inspiruje się sztuką dawną, natchnienia do swoich prac szuka przeglądając stare ryciny, fragmenty odręcznego pisma, ilustracje z książek np. stare zielniki i scenki rodzajowe przedstawiające wytwornie ubranych ludzi.

Często inspiracją są dla Niej prace artystów epoki baroku i secesji.

Artystka wykorzystuje w swoich pracach żywe kolory, najbardziej ukochanym kolorem jest fiolet. Ulubionymi motywami roślinnymi są róże i gałązki lawendy oraz motywy wiktoriańskie.

( Te informacje będą dostępne dla gości wystawy na planszy obok prezentacji )



środa, 7 kwietnia 2010

W Mrozach będzie gorąco ...

Na oficjalnej stronie Gminnego Centrum Kultury w Mrozach im. Heleny Wielobyckiej jest już anons o wystawie:
http://www.kulturalnemrozy.pl/news.php

Zapraszam na stronkę.





Kochane bardzo się cieszę, że kilka z Was zadeklarowało swoje przybycie ;-)
Bardzo Was proszę ujawnijcie się na miejscu, szczególnie te osoby, które pisały dziś jako "anonimowe" do mnie.
Będzie mi bardzo miło poznać osobiście koleżanki blogowiczki.

Dziewczyny mieszkające dalej, nie martwcie się postaram się o porządną relację foto specjalnie dla Was !!!
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających i komentujących !!!


wtorek, 6 kwietnia 2010

Przygotowania do wystawy.

Kochane nadal mam problemy z siecią ... każdą czynność robię po kilka razy a tu czasu brak....
Jestem w trakcie przygotowywania wystawy dekupażu.
Pewnie jutro podam Wam więcej informacji.
Dziś tyle wiem:
Wernisaż dnia 11 kwietnia początek godzina 16.
Miejsce Gminne Centrum Kultury w Mrozach
ul. Mickiewicza 22
05-320 Mrozy

http://www.kulturalnemrozy.pl/news.php

Dziś jeszcze na stronie nie ma żadnych informacji, ale w najbliższych dniach będzie wstawiony anons.

Moje blogowanie będzie w tym tygodniu ograniczone z racji przygotowań.

Zapraszam na wystawę - wiem, że wiele z Was jest z daleka, ale będzie wiryualna relacja; jeśli mieszkacie w okolicach Warszawy, to może znajdziecie czas na wycieczkę do Mrozów, to kierunek Terespol, za Mińskiem Mazowieckim.




poniedziałek, 5 kwietnia 2010

Muffinki - muminki na śniadanie.

Po wczorajszym szleństwie jedzeniowym, drobna odmiana na śniadanie ....
I dowód na, to że jednak upiekłam cisteczka ;-)
Przedstawiam muffinki czekoladowe...wyśmienite do kawki...



Jest przyjemnie, cieplutko i świeci słoneczko, można posiedzieć na balkonie i podelektować się kawą...
Dziś nigdzie się nie śpieszę !!!

Miłego dnia życzę wszystkim odwiedzającym !!!

Dziękuję za wszystkie świąteczne życzenia !!!


niedziela, 4 kwietnia 2010

Ćwir, fioletowy zając i spółka - czyli Wielka Niedziela

Tuż przed wyjazdem na świąteczne śniadanie do rodziców.


Kochane Wesołych Świąt !!!
Smacznych jajeczek !!!
Chwil spędzonych przy stole w gronie rodzinnym !!!

JA głodna zatem szybkie migawki i uciekam na śniadanko ...

Przedstawiam Pana Ćwir, który "dynda" sobie pod moim żyrandolem ;-)
To metalowy ptaszek, na długiej sprężynce...
Daje dużo radości...


Wczoraj dostałam od koleżanki prezent świąteczny w postaci fioletowego zająca ;-)
Takiej ozdoby jeszcze nie miałam ...
Cała koncepcja świątecznego przystrojenia ławi nagle się zmieniła i wygląda tak ....



Dobrego dnia Wam życzę !!!


sobota, 3 kwietnia 2010

Wielkanoc 2010.


Dziewczyny najlepsze życzonka z okazji Świąt Wielkiej nocy !!!

Odwiedzałam Wasze blogi, podziwiałam piękne dekoracje i czytałam Wasze życzenia, mam problem z komputerem lub siecią kiedy próbowałam zostawić komentarz nie wyświetlała mi się strona, dzisiejszego posta też kilka razy próbowałam wstawić.
Zatem chwalę Was zbiorowo u siebie;

Jesteście kreatywne i macie 1000 pomysłów jak pięknie i niespotykanie ozdobić swój dom i jego otoczenie !!!
Wszystkie dekoracje były cudne !!!
Jestem pod wielkim wrażeniem !!!

Pozdrawiam Was serdecznie !!!
I do zobaczenia jak mój komputer lub sieć przestanie kaprysić ...

piątek, 2 kwietnia 2010

Świętowanie czas zacząć.

Ostatnie dni przed Wielką Niedzielą to gorący czas dla wszystkich....

Zatem już dziś chciałam życzyć Wam:

Radosnych świąt, aby upłynęły w rodzinnej atmosferze pełnej spokoju i radości !!!
Żeby wszystkie serwowane przez Was potrawy się udały i wyśmienicie smakowały !!!

Z racji, że nie byłam w stanie wysłać materialnie do każdej z Was kartki, chciałam zrobić to za pomocą posta...

Takie świąteczne kartki i życzenia odnalazłam w sieci.

Z wielką radością je Wam posyłam !!!


Fioletowy kurczak, to jest to !!!













Pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję za życzonka i miłe dla ciała i ducha komentarze !!!



czwartek, 1 kwietnia 2010

Pan Kogut i Pani Kura.

W zamieszaniu pracowo-życiowym nie zawsze wystarczy mi czasu, żeby " zadekupażować " coś dla siebie, pracę twórczą determinują zawsze zamówienia...
Ale tym razem wyrwałam trochę czsu dla siebie !!!
I zrobiłam dwa komplety " Koguciego małżeństwa ".
Jeden komplet zamieszka u rodziców, drugi u mnie.

Przedstawiam Pana Koguta i Panią Kurę.



Nie wiem, czy to nie barbażyństwo ozdabiać je serwetką ze wzorem jajek ... ???
Jak zobaczyłam  te serwetki nie mogłam się im oprzeć i szybciutko zakupiłam ;-)





Na zdjęciach Państwo jeszcze bez zawieszek, ale są do nich przenzaczone atłasowe wstążeczki.



Myślę, że u rodziców zawisną one na firankach, a u mnie jeszcze koncepcja się zmienia...

Pierwotny pomysł był, żeby zdobiły " pokręcony wianek ", ale ... wszystko się może zmienić.







Na koniec muszę się pochwalić, że w tym roku nie przegapiłam siania rzeżuchy i jest na czas.
Własno-domowo wychodowana, nie kupowana w ostatniej chwili.
Miałam uszczerbioną filiżankę i jakoś nie mogłam się z nią rozstać; zastosowanie jej jakoś samo się znalazło.
I chyba nie wygląda źle...
Dziś jeszcze na balkonie, ale niebawem wróci do domu.



Będzie ozdobnie i pożytecznie a prócz tego napewno zdrowo...


Dziękuję za wszystkie przepisy na ciasteczka, jeśli chcecie się nimi ze mną podzielić nadal jestem otwarta na propozycje ;-)



środa, 31 marca 2010

Poszukiwany łatwy przepis na ciasteczka.

Dziewczyny poszukuję fajnego i łatwego przepisu na ciasteczka.
Jeśli posiadacie takowy proszę o maila na adres: art.galeria.kaprys@wp.pl
Wałek i foremki są, produkty do wykonania też tylko brak łatwego i przede wszystkim sprawdzonego przepisu.
Poratujcie koleżankę ;-)
Proszę !!!


Pozdrawiam wszystkie łasuchy !!!

Liczę na Waszą pomoc ;-)

Butelkowo - kwiatkowo ...

Dziś zaprezentuję Wam kilka ostatnio popełnionych butelek.
Wszyscy znajomim  zbierają je dla mnie, zatem mam się zawsze na czym twórczo wyżyć.


Duże butelki 500 ml.










Zastosowanie wszelakie: na sok, na nalewkę, na płyn do kąpieli i ... co kto zapragnie.

Małe 200 ml. ( te są wystawione na Pchlim Targu 2 )





Tak prezentują się wiosenne buteleczki.


Już tradycyjnie dla wszystkich tych, którzy zatrzymają się u mnie na chwilkę, posyłam pozdrowienia i wirtualne kwiatki !!!

Dziękuję za Waszą obecność   !!!